Prawo Rodzinne

To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszę.
Odpowiedź brzmi: to zależy.
Rozwód może być:
- bez orzekania o winie
- z winy jednego małżonka
- z winy obu stron
Kiedy warto rozważyć rozwód z orzeczeniem o winie?
1️⃣ Gdy zależy Ci na alimentach na siebie
Jeśli jeden z małżonków zostanie uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej drugiego małżonka, Sąd może orzec o alimentach na rzecz małżonka niewinnego. W takiej sytuacji nie jest koniecznym, aby małżonek niewinny znalazł się w niedostatku, a wystarczy jedynie istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej. Alimenty te mają na celu przyczyniać się do zaspokojenia w odpowiednim zakresie usprawiedliwionych potrzeb.
2️⃣ Gdy druga strona jednoznacznie ponosi odpowiedzialność
Przykłady: zdrada, przemoc, uzależnienia. Oczywiście, jeśli masz na to dowody. Rozumiem, że w takiej sytuacji kwestia uzyskania winy jest czasem tzw. kwestią honoru, czy zwykłego poczucia elementarnej sprawiedliwości.
A kiedy lepiej tego nie robić?
❌ Gdy obie strony chcą szybko zakończyć małżeństwo – trzeba pamiętać, że rozwody z orzekaniem o winie, to proces długotrwały, czasem kilkuletni.
❌ Gdy brak twardych dowodów na wyłączną winę - w sprawie o rozwód z orzeczeniem o winie Sąd nie bada tego, który z małżonków zawinił „bardziej”, ale bada, czy któryś z małżonków przyczynił się do rozkładu pożycia. Nawet niewielkie przyczynienie się przez Ciebie do rozpadu małżeństwa może finalnie skutkować orzeczeniem winy obojga małżonków.
❌ Gdy emocjonalny koszt wieloletniego procesu będzie dla Ciebie zbyt wysoki. W ramach procesu rozwodowego z orzekaniem o winie będą przesłuchiwani liczni świadkowie, a na sali sądowej będą poruszane kwestie bardzo osobiste, czy intymne. Zapewne usłyszysz o sobie wiele niepochlebnych stwierdzeń. Czasem największą wygraną nie jest „wyrok z winą”, tylko szybkie zamknięcie etapu i spokój.
Dlatego decyzja ta, w mojej ocenie, powinna być strategiczna, a nie tylko emocjonalna. Pytanie nie brzmi: „Czy mam rację?”, tylko: „Co mi to realnie da za rok, dwa, pięć lat?”
Jeśli stoisz przed wyborem, warto przeanalizować konsekwencje prawne i finansowe, zanim złożysz pozew.
Lub
Zadzwoń do mnie


